Forum Jeden do jednego. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Bon ton czyli słów kilka o dobrym zachowaniu...

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum Jeden do jednego. Strona Główna -> Offtopic - pogaduchy na każdy temat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum



Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 4421
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 22:13, 08 Gru 2009 Temat postu:

Cytat:
ktoś kogoś niewłaściwie tytułował

Jak by ktoś kiedyś powiedział - Jezus, Maryja!!! Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boris
Starszy użytkownik



Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 8:21, 09 Gru 2009 Temat postu:

Oooo.... za krótko trwał spór. Nie zdążyliscie o Szlachetni rozsmakować się w jego jądrze czy nie zrozumieliście intencji stron. Skąd potrzeba wyjaśniania co autor miał na myśli. A może by tak komisję sledczą powołać i wyjaśnić coś czego zabrakło wam w tym sporze.
Na mediację z późno.... spóźniliście się.
Przepraszam za sarkazm ale jak widzę potrzeba drapania ran by nie zabliźniły się zbyt szybko w narodzie została.... Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mr-bad
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 16102
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 65 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brzozowica

PostWysłany: Śro 9:40, 09 Gru 2009 Temat postu:

Zdecydowanie łatwiej i ładniej wychodzą Szlachetnym Panom modele Smile
Szlachetny Master taktownie milczy i zapewne szlifuje plany magazynka Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mr-bad dnia Śro 9:43, 09 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Master
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 13:45, 09 Gru 2009 Temat postu:

Poprostu napisalem w tym temacie to co mialem napisać i wystarczy. Poróżniła nas jak widać z perspektywy czasu drobnostka, ale to nie znaczy, że bedziemy toczyc spór przez kilka dni. Wyjasnilismy sobie chyba wszystko raz, a konkretnie i do R. w tym sporze nam daleko...
Drugi powód, nie mam ostatnio czasu zagladac na forum bo masa projektów czeka na przygotowanie i oddanie. Natomiast plany juz doszlifowane i tak jak juz ostatnio wspomnialem wystarczy je zlozyc w pdf'a.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Master dnia Śro 14:00, 09 Gru 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Master
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 12:33, 01 Lut 2010 Temat postu:

pawlitoo napisał:
Witam chcialbym zrobic mausera z kartonu czy ktos moze powiedziec jak to zrobic bo jestem zielony.Z góry dzieki za pomoc


mr-bad napisał:
Smile



Master napisał:
nocaster napisał:
Jest przecież dużo tematów w dziale Inne repliki.... proszę poczytać, nie da się tak w jednym zdaniu napisać jak zrobić mausera Wink


Ktoś nakłada na Ciebie jakiś limit słow i ogranicza Twoje wypowiedzi do jednego zdania...

Kolega jest przecież nowy, niedoświadczony, a wy nie chcecie mu pomóc....
To jest ten wasz relatywizm...
Mogę się założyc, że jakbym napisał to samo to zaraz byłyby lamenty, że Kolega nowy nie widział itp.
Żenada


nocaster napisał:
Ależ Pan Master lubi mnie łapać za słowa. Gdzie bym czegoś nie napisał to zaraz pojawia się post z cytatem i stosowny komentarz. Po co?
No więc jesteś niekonsekwentny po prostu. Zresztą i ja też Smile


Master napisał:
Po to, abyś miał świadomosć jak to jest jak ktoś wpiep.. Ci się w słowo...

Zreszta temat i tak idzie do wywalenia...



Master napisał:
nocaster napisał:
No więc jesteś niekonsekwentny po prostu. Zresztą i ja też Smile


No to słucham w czym ? Chyba się nie zrozumieliśmy.
Mój wpis o tym, że Kolega nowy i nikt nie chce mu udzielić pomocy to ironia.

Natomiast gdybym mu napisał, że ma poszukać tak jak Ty to napisałeś to z pewnościa już byś wrzucił linki do odpowiednich tematów, a więc kto tu jest niekonsekwentny...



mr-bad napisał:
Moja cierpliwość powoli się wyczerpuje...
Muszę stwierdzić, że ostatnio Szlachetny Pan Master stał się wyjątkowo konfliktowy...
Z każdym użera się o głupoty, rozmieniając swój intelekt na drobne...
Szkoda, bardzo szkoda... czyżby kryzys twórczy?
Na nieustannych konfliktach nic dobrego się nie zbuduje...


Master napisał:
Widzę, że towarzystwo papierowe musi się wspierać, cóż bywa...

Proszę o przykład conajmniej 3 osób, z którymi miałem w ostatnim czasie przyjemność lub nieprzyjemność użerania się...

Ja się nie użeram ja poprostu piszę wprost w przeciwieństwie do reszty, która stać tylko na poklepywanie się po ramionkach. Co zreszta zauważane już jest także przez innych użytkowników...

Poklepujcie się dalej po ramionkach i nawzajem wynoście się na piedestały, a z pewnościa forum bedzie zyskiwać na wartości i bedzie wzbogacać się o kolejne obiektywne opinie...



mr-bad napisał:
Z kim? Ze Szlachetnym Nocasterem, Borisem, Waltherem38, Zborkiemp...?
I nie chodzi bynajmniej o meritum tych "dysput" ale o ich styl...
Kim Pan jest, Szlachetny Panie Master?



Master napisał:
Z Borisem i owszem, ale to wynik nieporozumienia i juz troche stara sprawa...

Z Waltherem38 o kwestie związana z forum i nie miało to formy użerania się, a raczej tlumaczenia pewnych kwestii...

Ze Zborkiem o co o to, że jest jeszcze dzieckiem mającym mase czasu i probującym udowadniać jaką to On posiada wiedzę. Zresztą Boris już mu conieco powiedział na ten temat.
W temacie "dzień za dniem" wystarczyl jeden post, którego Kolega Zborek nawet niepotrafił lub nie chciał skomentować, a więc gdzie tu było użeranie się...

Pozostaje więc kwestia Nocastera, ale z całym szacunkiem nie jest on w stanie sprostać dyskusji jaką miałem okazję toczyć z Borisem. Jak narazie to był jedyny godny "rywal" w tych utarczkach...


Styl tych dysput ? Ponownie proszę o konkrety. Napisałem do kogokolwiek coś obraźliwego, nie przypominam sobie...

Zreszta nie widzę dalszego pisania w temacie, który i tak zostanie pewnie za kilka h skasowany... Mogę go podjąć gdzie indziej...



mr-bad napisał:
Dlaczego Pan uparł się trwać przy wizerunku złego, zimnego, wyrachowanego Mastera?
Świat się nie zawali jak do tych dysput wkradnie się trochę luzu, dystansu, humoru....



nocaster napisał:
Nie sądzę żebyś miał możliwość oceny kto czemu jest w stanie sprostać. Poza tym w naszym przypadku kłótnia jest bez sensu, a ja wcale nie chcę konfliktów, ty to rozpocząłeś atakując mnie za zwrócenie uwagi na jeden z twoich postów. Potem zaczęła się ironia i ta jakby "zemsta" w moim mniemaniu dość infantylna. Przekonałem się że zwrócenie uwagi na twój post dla ciebie równa się wspomnianemu wpie....niu się Tobie w słowo. Skoro tak, niech tak będzie, ale ja nie będę się odgryzał. Nikogo nie atakowałem i do Szlachetnego Mastera nic nie mam. Zresztą jak ktoś ma coś osobistego do powiedzenia innemu użytkownikowi to zawsze jest PW.



mr-bad napisał:
Jasne, że można na PW, ale tak jest bardziej widowiskowo Smile
No, nic, temat i tak do skasowania, więc dziś jeszcze możemy sobie pogwarzyć Smile
Zresztą darujcie, za godzinę kończę 48 lat i nie chcę nikogo smucić Smile
Dobranoc Smile



Master napisał:
mr-bad napisał:
Dlaczego Pan uparł się trwać przy wizerunku złego, zimnego, wyrachowanego Mastera?
Świat się nie zawali jak do tych dysput wkradnie się trochę luzu, dystansu, humoru....


Ktoś musi być zimnym, wyrachowanym, aby ktoś inny mogł mieć wizerunek całkowicie przeciwnym.
Powiedzmy sobie szczerze wieczną sielanka forum się nie utrzyma w ryzach...

Jedni umieją pisać rzeczowo, inni NIE i ktoś musi powiedzieć im o tym wprost. Zawsze ten zaszczyt przypada mnie.

Przykład, dlaczego Panie Mr bad na tym temacie nie wisi kłódka i odpowiedni wpis o tym, że nie ten dział itp. ?

Dlaczego wszyscy boja się pisać prosto z mostu o tym co ich irytuje. Obawa przed spadkiem statystyk ?

Jak ktoś napisze coś dobitnie ( czytaj Master) to zaraz pojawiają sie wielcy obrońcy (czytaj Nocaster i w chwili obecnej Mr bad).

nocaster napisał:
Nie sądzę żebyś miał możliwość oceny kto czemu jest w stanie sprostać.


Otóż zlę sadzisz, gdyż miałem taką możliwośc...

nocaster napisał:
Zresztą jak ktoś ma coś osobistego do powiedzenia innemu użytkownikowi to zawsze jest PW.

mr-bad napisał:
Jasne, że można na PW, ale tak jest bardziej widowiskowo Smile


Piszę cały czas w kwestii forum i nie zamierzam załatwiać tego przez PW.
Nie mam nic do ukrycia...

nocaster napisał:
Potem zaczęła się ironia i ta jakby "zemsta" w moim mniemaniu dość infantylna.


Infantyle to jest to, że piszę do kogoś poszukaj, a Ty robisz to za niego i wklejasz mu linki... To jest poprostu ZENADA bo w ten sposób karmisz tych leni i podważasz to co napisałem...
Spór o miniatury podobnie skutkował...

nocaster napisał:
Przekonałem się że zwrócenie uwagi na twój post dla ciebie równa się wspomnianemu wpie....niu się Tobie w słowo.


Jak już to wpiep..., a jak chcesz zwrócić uwagę to owszem możesz, ale miej pokrycie konkretnymi argumentami...


mr-bad napisał:

Świat się nie zawali jak do tych dysput wkradnie się trochę luzu, dystansu, humoru....


Zawsze było, jest i będzie tego sporo w moich postach, a jak ktoś uważa inaczej to widocznie ma inne poczucie humoru lub odgórnie odrzuca wzpomnianą już wyżej etykietę.

mr-bad napisał:

Zresztą darujcie, za godzinę kończę 48 lat i nie chcę nikogo smucić Smile
Dobranoc Smile


To za godzinę, a do tego czasu machne jeszcze z dwa takie elaboraty...


nocaster napisał:
Pan Master po prostu obezwładnia wszystkich tymi swoimi jak to mówi Mr. Bad elaboratami, zdaje mi się że jest Pan prostu takim człowiekiem tzw którego się nie da przegadać, a ja na pewno nie będę próbował, bo to tylko jest jakieś idiotyczne odbijanie piłeczki. Chociaż prawnik z Pana Mastera byłby dobry, nie daj Boże jakiemuś niewinnemu człowiekowi trafić na takiego oskarżyciela.



Master napisał:
Jedziem dalej...

nocaster napisał:
zdaje mi się że jest Pan prostu takim człowiekiem tzw którego się nie da przegadać, a ja na pewno nie będę próbował, bo to tylko jest jakieś idiotyczne odbijanie piłeczki.


Ktoś tej piłeczki nie umie odbić... Dla mnie licza się argumanty i jak widac każda moja wypowiedź je zawiera.

nocaster napisał:
Chociaż prawnik z Pana Mastera byłby dobry.


Jeżeli dobrze pamietam to Boris wspominal coś o ukończeniu kierunku prawniczego i przy okazji naszej małej pogawedki chyba nieźle dawałem sobie radę czyli jakieś potwierdzenie by się znalazło.

Jednak ja nie jestem humanistą...

nocaster napisał:
... nie daj Boże jakiemuś niewinnemu człowiekowi trafić na takiego oskarżyciela.

Tylko zauważ, że ja niewinnych nie oskarżam i nie wobec wszystkich jestem wyrachowany...

mr-bad napisał:
Kim Pan jest, Szlachetny Panie Master?


Interpretować dosłownie ?



nocaster napisał:
Gdzie w swoich wypowiedziach widzisz jakieś argumenty? Cytaty różnych wypowiedzi, ostatnio moich, nie argumentują się same. Zaczęło się od tego że zwróciłem uwagę na twój protekcjonalizm, a teraz trwa jednostronna dyskusja o nie wiadomo co, zupełnie jak między dwoma pijakami w barze, zaczyna się od ulubionego piwa a kończy na polityce czy jeszcze innych absurdach.



Master napisał:
nocaster napisał:
Gdzie w swoich wypowiedziach widzisz jakieś argumenty? Cytaty różnych wypowiedzi, ostatnio moich, nie argumentują się same.


"Argument w retoryce to akt lub okoliczność przytaczana w komunikacie celem potwierdzenia lub obalenia tezy. "

Co jest pod każdym przytoczonym przezmnie fragmentem wypowiedzi, a więc same się nie argumentują...

nocaster napisał:
Zaczęło się od tego że zwróciłem uwagę na twój protekcjonalizm, a teraz trwa jednostronna dyskusja o nie wiadomo co


Skąd ta pewność kiedy się zaczeło. Wypłynąć może i wypłynęło, ale kiedy się zaczeło to masz odpowiedz w ostatnim poście na pierwszej stronie.

"Infantyle to jest to, że piszę do kogoś poszukaj, a Ty robisz to za niego i wklejasz mu linki... "
Przypomnij sobie...
Tego typu systuacji było sporo więcej i daj sobie spokoj z tym " zwrocilem uwagę" bo po pierwsze to było zwyczajne wcięcie sie rozmowę, a po drugie nie było tam protekcjonalizmu, a przynajmniej nie był on zamierzony.

Tylko panienka obraża sie z powodu wpisu typu:

"oszczedzisz nam czasu i klikania" bo jak sam napisales w tym wlasnie widzisz moj protekcjonalizm.




walther38 napisał:
Słuchajcie Szlachetni,

Jak nie przestaniecie się przerzucać takimi komentarzami to obawiam się, że to forum padnie.
Zamiast o rzeczach technicznych to o d... Maryni.
A Potem to tak jak Szlachetny Pan P.



mr-bad napisał:
P jak Patryk....?


walther38 napisał:
mr-bad napisał:
P jak Patryk....?

Akurat nie, i zapewne dobrze Szlachetny wie o kogo mi chodzi (stop dla konia) Smile Ale nie chcę znowu wszczynać znowu dyskusji o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia.


mr-bad napisał:
Smile
I tak niedługo zrobimy tu, ciach-ciach Smile


Master napisał:
Waltherze rozwiń swą jak zawsze błyskotliwą myśl i napisz kim jest ten tajemniczy Pan P. , którego strach wymieniać z całego nicku, imienia. Proszę o szybką odpowiedź, abym mogł jeszcze przez te kilka h spokojnie popracować...

Może to ktoś z nich:
[link widoczny dla zalogowanych]
Oczywiście jak ma być Pan P. to żenskie należało by wykluczyć, a może to chodzi o postac z komiksu...


walther38 napisał:

Zamiast o rzeczach technicznych to o d... Maryni.


Natomiast to sformułowanie mnie bawi, zwłaszcza pod tym nickiem...



Ktoś chce podjąć dalej temat, ktory to przed chwila został na szybko ucięty ?
Tego to sie chyba nie spodziewaliście prawda ?
To chyba było oczywiste, że to skopiuje i nie wystarczy tu ciach, aby zatuszować cała sytuację...

Tak właśnie wygląda ten forumowy obiektywizm, a większość boi się wychylić przed szereg bo moga statystyki pojechać w dół.
Wszystko musi być tak jak to napisał zaprzyjaźniony użytkownik, reszta jest zła i nadaje się do usunięcia...

Jedni pisząc głupoty wynoszeni są na piedestał, a jak ktoś napisze coś prosto z mostu to zaraz jest "ależ on jest srogi..."

Nie interesują mnie tu wpisy "oj dajcie sobie spokój bo forum się przez to rozpadnie".

Rozpaść to się ono może przez sytuację jaka tu panuję o czym już kilku użytkowników pisało, ale ich wpisy pewnie także zaginęły w akcji...
Brak szczerości i wieczne poklepywanie po ramionkach to są własnie czynniki mogące doprowadzić do upadku...

Jak ktoś chce podjąć temat to niech go dobrze przemyśli i napisze dlaczego tak jest. Tylko proszę o konkrety poparte argumentami - definicja "argumentu" podana została w powyższych postach, gdyż i z tym był problem.



Jeżeli to również zostanie ucięte to będzie to tylko świadczyć o tym jak wygląda sprawa wolności słowa na tym forum!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Master dnia Pon 13:09, 01 Lut 2010, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mr-bad
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 16102
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 65 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brzozowica

PostWysłany: Pon 14:23, 01 Lut 2010 Temat postu:

Ależ mamy tu wolność słowa i na dowód tego nie zostanie tu nic usunięte.
Jak kilka innych tematów.... Ku przestrodze...
To moje ostatnie słowa do Szlachetnego Pana Mastera.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mr-bad dnia Pon 17:40, 01 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum



Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 4421
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 14:44, 01 Lut 2010 Temat postu:

mr-bad napisał:
Ależ mamy tu wolność słowa i na dowód tego nie zostanie tu nic usunięte.
Jak kilka innych tematów.... Ku przestrodze...
To moje ostatnie słowa do Szlachetnego Pana Mastera.


Jak tak chcecie to Pan Pr... z WMASG. A nie chcę wymieniać, żeby nie rozpoczynać kolejnej wielostronicowej "pyskówki".
Ale dalej nie drążcie tematu bo to nie ma sensu.
Ja męczę się z wymiarowaniem "talerza" i nóżek DP. Może też uda mi się przez inne kontakty dotrzeć do tej chłodnicy. Gdyż replika powinna odwzorowywać real a nie być tylko tak Pi x Oko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Master
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 18:43, 07 Lut 2010 Temat postu:

Jak do tej pory nic konkretnego to faktycznie darujmy sobie temat bo jak widać nie ma z kim...
Całe szczęscie, że są inne alternatywy i substytuty.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Master dnia Nie 18:43, 07 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boris
Starszy użytkownik



Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 12:49, 19 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 18:17, 20 Mar 2010 Temat postu:

?...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Boris dnia Nie 16:43, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mr-bad
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 16102
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 65 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brzozowica

PostWysłany: Pią 13:58, 19 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 18:17, 20 Mar 2010 Temat postu:

No, dobra... Mogli ją tam także wsadzić (tą łuskę). Pasuje?
Zresztą ta łuska jak i nakrętka notorycznie odpadały od reszty i policjanci nie chcieli
nic zgubić, bo jak mnie poinformowali, to teraz ja mogę zrobić im sprawę...
Oczywiście, dlaczego miałbym to robić, skoro mnie nic złego z ich strony nie spotkało?
Więcej, powiem, że trafili mi się sami mili i kulturalni Smile
Ja rozumiem Pańską nadwrażliwość zawodową ale może by tak wreszcie bez zbędnej histerii?
Zawsze zresztą może Pan złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa...
Nic w tym co dotychczas napisałem nie mam na sumieniu ani do ukrycia...
A zresztą życie jest życiem a policjant czasem też człowiekiem Smile
Proszę sobie przypomnieć scenę z filmu "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego, jak
to policjanci podmieniają tablice rejestracyjne. Autor jako baczny obserwator
rzeczywistości, zapewne wszystko to sobie wymyślił...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mr-bad dnia Pią 19:22, 19 Mar 2010, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boris
Starszy użytkownik



Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 19:55, 19 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 18:18, 20 Mar 2010 Temat postu:

?...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Boris dnia Nie 16:44, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomek1311
Administrator



Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 1282
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:36, 19 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 18:18, 20 Mar 2010 Temat postu:

mr-bad napisał:

Proszę sobie przypomnieć scenę z filmu "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego, jak
to policjanci podmieniają tablice rejestracyjne.

Przypominam sobie Very Happy "poxipol, szlifierka i ch**"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mr-bad
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 16102
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 65 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brzozowica

PostWysłany: Pią 23:03, 19 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 18:18, 20 Mar 2010 Temat postu:

Szlachetny Panie Boris! Nie chcę się z Panem "swarzyć" po raz kolejny, bo już to raz
przerabialiśmy...
Swoją powyższą odpowiedzią potwierdza Pan, co napisałem wcześniej. I nie zależy mi,
jak zwykle, na stwierdzeniu, kto ma rację. Ja przede wszystkim jestem modelarzem a nie
jakimś bandytą.
Ileż można się w końcu wszystkiego bać, nawet własnego cienia... O kant d... takie życie !
Potrzeba zaistnienia na Forum... Wciąż te same zarzuty... Ta sama zdarta płyta...
Gdyby nie moja osobista inicjatywa, poparta ofiarną pomocą Szlachetnego Juhasa,
nie pisał by Pan tych niekulturalnych tekstów na Naszym/moim Forum, bo by go po prostu
nie było... To raz.
Dwa, to to, że niczego nie robię pod publiczkę, w celu pozyskania taniego rozgłosu.
No, tak mam i tyle. Lubię z ludźmi gadać, dzielić się doświadczeniami, radami i tyle.
Mam tu grupę internetowych przyjaciół, do których pędzę każdą wolną chwilą...

************************************************************

Szlachetny Panie Boris! Trochę grzeczniej, jak bym mógł prosić...
Ja naprawdę zniosę każdą krytykę ale wszystko w odpowiedniej formie.
Po Pańskim wieku, wykształceniu i doświadczeniu, spodziewałem się większej klasy.
Niech Pan do mnie nie mówi językiem przesłuchiwanych przez siebie bandytów.
I z łaski swojej, proszę mnie nie "tykać", bo krów razem nie paśliśmy...
Są jakieś ustalone na tym Forum, formy zwracania się do siebie i zwykła kultura.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mr-bad dnia Sob 18:23, 20 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boris
Starszy użytkownik



Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 0:09, 20 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 18:19, 20 Mar 2010 Temat postu:

?...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Boris dnia Nie 16:45, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mr-bad
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 16102
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 65 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brzozowica

PostWysłany: Sob 1:08, 20 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 18:19, 20 Mar 2010 Temat postu:

Chwila głębszego zastanowienia i już pisze Pan jak człowiek. Można? Można!
Nie chciałem się tam rozpisywać, bo rysuję akurat szkic granatu M24, ale:

1. Krowy to ja dziecięciem pasałem, bom ze wsi takoż. Powiem, że nawet to lubiłem.
Ba, nawet mam to udokumentowane fotograficznie jak też orkę koniem (kobyłą)
Jednak wieśniactwo nie zawsze jest tożsame z zamieszkiwaniem na wsi.
2.Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Wie Pan, że każdy obywatel, który ma tą
wiedzę o "przestępstwie", ma obowiązek zawiadomić wiadome organa, bo inaczej sam
staje się przestępcą. A Pan, czytając moje "rewelacje" właśnie taką wiedzę posiadł Smile
Ale proszę się nie przejmować. Pokazując Panom na komendzie Nasze Forum, liczę
na to, że przeczytali wszystko już dawno i jakby naprawdę było coś nie tak, z pewnością
by zareagowali. Broń zaś wcale jeszcze do mnie nie wróciła bo poszła do prokuratury.
Wróciły do mnie tylko te dwa ruchome fragmenty depozytu, o których pisałem.
3.Jak już wcześniej pisałem wielokrotnie, nic nie mam do Pańskiej grupy zawodowej.
Zwłaszcza, że sam jestem w rezerwie policyjnej. Niedawno musiałem na komendzie
podawać numerację części umundurowania i takie tam... Pewnie coś się szykuje....
A i z Panem, gdyby mnie Pan kiedyś przesłuchiwał, na pewno bym się zaprzyjaźnił Smile
4. Oczywiście, nawet nie sądzę, aby Pan mnie traktował jak bandytę czy wyzywał...
Chodziło tylko o nie licujące słownictwo... Jak Pan wie, musimy dawać przykład Smile
"Ja jestem modelarzem a nie jakimś bandytą " to także był cytat tego, co powiedziałem
ostatnio na policji...
Rad wielce jestem, żem kwestie niektóre mógł Szlachetnemu Panu wyjaśnić Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum Jeden do jednego. Strona Główna -> Offtopic - pogaduchy na każdy temat Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin