Forum Jeden do jednego. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Idziemy na wykopki

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum Jeden do jednego. Strona Główna -> Offtopic - pogaduchy na każdy temat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Salvatore_Colletti
Rezydent



Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Poland, Legnica

PostWysłany: Czw 13:16, 15 Sty 2009 Temat postu: Idziemy na wykopki

W tym temacie zamieszczamy pytania, odpowiedzi i porady dotyczące wypraw na wykopki.Wink

Uwaga!!!
Proszę, by odpowiedzi i porady były zgodne z ustawami (z prawem) i to nie jest temat do chwalenia się zbiorami*!!!


Moje pytania:
1. Idąc na wykopki co najlepiej zabrać i w co najlepiej się ubrać?
2. Idzemy i nagle znajdujemy broń palną, co z nią robimy?
3. Znajdujemy nabój z prochem w środku i bez zbitej spłonki, co z nim robimy?
4. Znajdujemy niewypał, co z nim robimy? (przyznam, że to głupie pytanie, ale dla początkującego gościa...Rolling Eyes )
5. Znajdujemy no np. zdechłego szwaba i informujemy o znalezisku odpowiednie służby, będę miał przez to problemy? (np. co ja w tym lesie o tej porze roku robiłem?)

Co do drugiego pytania moja teoria jest taka: wyjmujemy niedozwolone części (jeśli jest w w rozbieralnym stanie i nie zrobiła się z tego jedna masa) i je zostawiamy, albo oddajemy odpowiednim służbom, a resztę (tą dozwoloną, legalną) bierzemy do domu i czyścimy z brudu...
Pozdrawiam S.C.

PS. Lufa, komora nabojowa i zamek to części niedozwolone, a co z szkieletem i resztą?

*Nie chwalimy się tu zbiorami, ponieważ trudno będzie tutaj przez ten spam znaleść np. jakąś poradę na wykopki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Salvatore_Colletti dnia Czw 13:43, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soldat
Rezydent



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łambinowice

PostWysłany: Czw 14:33, 15 Sty 2009 Temat postu:

Jeśli chodzi o sprzęt i ubranie to tak:
- najlepiej mundur (nie łapie tak brudu, będziesz mniej widoczny dla osób postronnych)
- coś do picia
- oczywiście saperka
- jakiś dobry nóż
- worki na "fanty"
- dobry byłby plecak na to wszystko
Jeśli planujesz dłuższą wyprawę to można jeszcze:
- jedzenie
- mała apteczka
- i bardzo ważne aby mieć telefon, tak w razie czego

Nie wiem jak inni ale jak ja kiedyś chodziłem to właśnie taki sprzęt zawsze miałem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
QLIG
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 1675
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: SZO

PostWysłany: Czw 14:55, 15 Sty 2009 Temat postu:

Po wykopaniu broni, amunicji, zwłok rzeczywiście mogą być potem problemy jak to wyżej napisano- co tam robiliśmy i czy mamy pozwolenie na "kopanie" A nawet jeśli problemu nikt nie zrobi, to wg prawa wszystko, co znajdziemy w ziemi należy do państwa- czy kopiemy z zezwoleniem, czy bez, czy w lesie czy u siebie w ogródku Wink
Rady ? Amunicji bym nie ruszał, nie wiadomo ile dziadostwo w ziemi leży i czy nie odpali. Oczywiście nie chodzi o naboje karabinowe, tylko większe i cięższe kalibry- te albo zakopać, albo zgłosić anonimowo najlepiej, niech ktoś je zabierze dla bezpieczeństwa. Generalnie ja bym wszystkie dziwne wykopki zgłaszał anonimowo- typu "byłem na grzybach i znalazłem" Wink Po co robić sobie kłopoty Wink
Choć szczerze przyznam, nie wiem jakbym się zachował, gdybym znalazł np. Lugera w miarę dobrym stanie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salvatore_Colletti
Rezydent



Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Poland, Legnica

PostWysłany: Czw 15:38, 15 Sty 2009 Temat postu:

No tak, tylko czy szkielet jest... Albo, nie, pytanie, czy istotnymi częściami broni są: lufa, zamek, komora nabojowa i coś jeszcze? ( pytam bo jakbym znalazł np. MG 42 no to wyjąbym lufę, komorę i zamek, a resztę do domu wziąłbym, a tu nagle szkielet jest niedozwolony w Polsce...(czego bym sobie nie życzył, bo lufę mogę dorobić w wejsji ASG, a szkielet...))
I jeszcze jedno, jakbym znalazł kompletnie się do niczego nie nadającego (wszystkie części zamieniły się w jedną nierozbieralną masę)no np. Lugera, to to ten "odlew" jest dozwolony w Polsce?
QLIG - pewnie byś sobie tego Luger'a wziął i niedozwolone częśći wywalił...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Salvatore_Colletti dnia Czw 15:41, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Master
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 1838
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 15:46, 15 Sty 2009 Temat postu:

Salvatore_Colletti napisał:


Uwaga!!!
Proszę, by odpowiedzi i porady były zgodne z ustawami (z prawem) i to nie jest temat do chwalenia się zbiorami*!!!


Wykopki same w sobie są nielegalne. Chodzenie z wykrywaczem i namierzanie przedmiotów pod ziemią jest legalne. Natomiast wykopywanie ich jest nielegalne.
W świetle prawa wszystko co znajduje się pod ziemią należy do Skarbu Państwa. Nawet jak wykopiesz cos na swojej działce to w świetle prawa to rownież należy do Skarbu Państwa. To po pierwsze.
Po drugie kopiąc w lesie łamiesz przepisy i w najlepszym wypadku możesz zostać ukarany mandatem (coś około 5k zł ?).

Chcąc kopać legalnie musisz posiadać zezwolenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Samo pozwolenie na kopanie od właściciela terenu nie wystarczy. Samo pozwolenie właściciela terenu pozwala na legalne kopanie chyba w Anglii.

Salvatore_Colletti napisał:


PS. Lufa, komora nabojowa i zamek to części niedozwolone, a co z szkieletem i resztą?

Szkielet podobnie jak reszta części, które wymieniłeś, a co do reszty części to było to szeroko opisane w innym temacie.


Podsumowując kopiąc łamiesz prawo, a do tego narazasz życie. Oczywiście całość dotyczy poszukiwania fantów, a nie kopania buraków czy pielenia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Master dnia Czw 16:01, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Master
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 1838
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 15:53, 15 Sty 2009 Temat postu:

Salvatore_Colletti napisał:
pytam bo jakbym znalazł np. MG 42 no to wyjąbym lufę, komorę i zamek, a resztę do domu wziąłbym, a tu nagle szkielet jest niedozwolony w Polsce...(czego bym sobie nie życzył, bo lufę mogę dorobić w wejsji ASG, a szkielet...))


To z tego Mg chyba byś tylko chlodnice, dwojnóg i jakąś drobnice wyniósł.

Salvatore_Colletti napisał:

I jeszcze jedno, jakbym znalazł kompletnie się do niczego nie nadającego (wszystkie części zamieniły się w jedną nierozbieralną masę)no np. Lugera, to to ten "odlew" jest dozwolony w Polsce?

W świetle prawa nawet taki destrukt jest niedozwolony i można mieć problemy, ale to wszystko zależy od interpretacji przez dany organ.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Master dnia Czw 15:55, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
endi66
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 2659
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz i okolice

PostWysłany: Czw 19:30, 15 Sty 2009 Temat postu: Re: Idziemy na wykopki

Moje pytania:
1. Idąc na wykopki co najlepiej zabrać i w co najlepiej się ubrać?
2. Idzemy i nagle znajdujemy broń palną, co z nią robimy?
3. Znajdujemy nabój z prochem w środku i bez zbitej spłonki, co z nim robimy?
4. Znajdujemy niewypał, co z nim robimy? (przyznam, że to głupie pytanie, ale dla początkującego gościa...Rolling Eyes )
5. Znajdujemy no np. zdechłego szwaba i informujemy o znalezisku odpowiednie służby, będę miał przez to problemy? (np. co ja w tym lesie o tej porze roku robiłem?) ************************************************ ************************************************** Po pierwsze zabieram ze sobą,plecak,łopatkę(ja brałem,małą haczkę,bardzo dobra do wygrzebywania,płytko leżących przedmiotów).Ubrać się w wygodne ubranie,np moro wysokie buty(na wypadek napotkania w lesie,stworzeń pełzających)no i obowiązkowo coś na komary i kleszcze.Po wtóre,z tym nagłym znalezieniem broni,che,che,che,dobre.No ale pomarzyć można,jeżeli takową bym znalazł oczywiście zabieram ją ze sobą,i nikomu się nie chwalę.Choć po przeszło 60 latach to nie jest już broń,a jej smętne resztki.Po trzecie,jeżeli mowa o nabojach,karabinowych,lub pistoletowych to śmiało je biorę,można je w prosty sposób zdeaktywować(osobiście znalazłem pół plecaka do Mausera,czas zdeaktywował łuski,bo były stalowe,ale czubki po wyczyszczeniu były super.)Po czwarte,niewypałów najlepiej nie ruszać,zgłosić saperom,lub zakopać.Po piąte,zgłosić,zawsze możesz powiedzieć,że byłeś w lesie na spacerze i potknąłeś się o wystający piszczel. Rolling Eyes [/quote][color=green]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez endi66 dnia Czw 19:42, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mr-bad
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 14739
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 62 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brzozowica

PostWysłany: Czw 19:41, 15 Sty 2009 Temat postu:

Może nie pisać, że chodzi mi po głowie machina do dezaktywacji naboi karabinowych i innych... Dość prosta w budowie....
Ech, pomarzyć...Od dwu lat szukam zakopanego w skrzynce karabinu...
Ale chyba mój markowy wykrywacz jest do ...
A propos, "markowy" to jest od tego, jak ma szwagra Marka......

Nieboszczyk po 60 latach też już nie jest nieboszczykiem....

Niewypały...to jest tak ...piszczy... brzęczy w słuchawkach, więc prędko
kopiemy, często uderzając w jakiś metalowy przedmiot.........
Acha, patrzymy - to tylko stary granat F-1 albo mina przeciwczołgowa...
No, jeśli jeszcze żyjemy... no to możemy to zgłosić....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mr-bad dnia Czw 19:50, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
endi66
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 2659
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz i okolice

PostWysłany: Czw 20:01, 15 Sty 2009 Temat postu:

Nasze państwo wyznaje zasadę,"PSA OGRODNIKA"samemu nie wziąć i komuś nie dać.Lepiej niechaj zgnije w ziemi,niż ma cieszyć oko kolekcjonera.Zasłaniają się,niszczeniem stanowisk archeologicznych ,a sami lepiej nie robią.Przytoczę tu niedawną historię,która miała miejsce w Bydgoszczy.Otóż przy budowie hotelu ,natknięto się na palisadę i wały drewniano ziemne,pozostałość prastarej Bydgoszczy unikat na skalę światową.Były plany zrobienia z tego skansenu,niewątpliwa atrakcja turystyczna dla miasta.Niestety wygrała mamona,resztki grodziska rozwalono budując na tym miejscu hotel,zabrano tylko kilka bali do muzeum.....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salvatore_Colletti
Rezydent



Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Poland, Legnica

PostWysłany: Czw 23:29, 15 Sty 2009 Temat postu:

Ech, no to trzeba być czasem nieaniołkiem, ale to ryzyko... W lecie może połażę... Pod przykrywką grzybobrania oczywiście... Co do MG lub innej broni... Wyjąbym lufę, komorę i zamek i te "badziewia" zostawiłbym, a resztę wziął (jak pisałem wcześniej), ale nie mam pewności co do reszty części, bo może kiedyś policja zapukać i... Co zrobię? Za pięć latek wyjdę i... Ooo można mieć broń... Ale... osoby, które nie były karalne mogą dostać, a jak nagrabię...
Rolling Eyes Lepiej nastawię się na drobne przedmioty Confused , a nie od razu na 12 kilowy MG 42 Rolling Eyes, swoją drogą patrząc na Allegro nie widziałem (nigdy) korpusu od MG (tej części, gdzie jest umiejscowana pod pokrywą i jest pomiędzy kolbą a lufą...).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Salvatore_Colletti dnia Czw 23:38, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
QLIG
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 1675
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: SZO

PostWysłany: Czw 23:34, 15 Sty 2009 Temat postu:

Cytat:
Co do MG lub innej broni... Wyjąbym lufę, komorę i zamek i te "badziewia" zostawiłbym, a resztę wziął
Toż to barbarzyństwo, niszczyć takie rzeczy.

Cytat:
Co zrobię? Za pięć latek wyjdę
Jak dadzą maksymalny wymiar kary, to za 8 Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salvatore_Colletti
Rezydent



Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Poland, Legnica

PostWysłany: Czw 23:44, 15 Sty 2009 Temat postu:

No to animowo zostawić w komisariacie?
PS Skąd to wszystko jest jak nie z wykopków?
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
(dla szanownego mr-bad'a) [link widoczny dla zalogowanych]

Ja bym w bunkrach połaził (może bym coś znalazł)..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szuder
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pią 0:43, 16 Sty 2009 Temat postu:

Powiem tyle - proponuję okroić (i) lub zamknąć ten temat. Miało być legalnie, zgodnie z prawem, a tu wyszło 'kto by co wziął z broni, a co zostawił'.
Jak już kilkukrotnie napisano - wykopki są nielegalne. Wszystko co w ziemi, to Państwa.

Co do aukcji z ostatniego postu - pierwsza z nich na pewno nie jest z wykopu. Pozostałe też nie koniecznie, mogą to być równie dobrze kiepskie strychowce. Mało istotne.

Co do samego wyjścia - PRZEDE WSZYSTKIM APTECZKĘ. Czemu? Z prostego powodu - docelowo idziecie grzebać w złomie. Wyciągasz kawałek saperki, przecinasz łapę, gangrena i niebawem leżysz obok saperki... Może i trochę przesadzam, ale na takie wyprawy apteczka jest obowiązkowa, nawet nie wiecie ile rzeczy może się zdarzyć...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mr-bad
Użytkownik Zasłużony
Użytkownik Zasłużony



Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 14739
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 62 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brzozowica

PostWysłany: Pią 9:39, 16 Sty 2009 Temat postu:

Czyli słowo końcowe?
Idziemy do lasu czy gdzie tam, szukamy, kopiemy, zabieramy w całości to co tam znajdziemy i nic nikomu nie mówimy...
W przypadku niewypałów... o całej sprawie może być GŁOŚNO ale jak przeżyjemy
wracamy tam na Sylwestra aby to bez strachu zdetonować - nikt nie zwróci uwagi.
No, chyba że na czas nie wrócimy do domu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soldat
Rezydent



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łambinowice

PostWysłany: Pią 10:42, 16 Sty 2009 Temat postu:

To czy znajdziemy niewypał, nabój, broń, monety czy ten kapsel będzie zależało od terenu poszukiwań. Polecam na początku zbadać jakiś obaszar pod kątem historycznym i wybierać miejsca, w którym jest to na czym nam zależy. U mnie np. jest miejsce gdzie są monety, butelki, porcelana i inne domowe rzeczy. Jest miejsce gdzie są bomby jak sam sku...syn oraz miejsca gdzie jest nic więcej jak naboje karabinowe. W innym są przedmioty obozowe - naczynia, buty, guziki, nieśmiertelniki itp. Tak czy siak zastanów się co chcesz zbierać (w granichach rozsądku i prawa) a potem szukaj odpowiedniego miejsca.

Wiecie, mam kilku znajomych, którzy kiedyś bardzo dużo chodzili po lasach i nigdy żaden z nich nie miał problemów z tego powodu iż kopie. Jeśli były to tylko z powodów zbieranych takich a nie innych przedmiotów. Poza tym jeśli znajdziemy coś co nie jest polskie lub nie ma ważnej wartości historycznej (bardzo stare monety lub dokumenty czy nie daj boże kości) to teoretycznie według prawa jest to nadal traktowane jako łup wojenny. Głównie to się tyczy sprzętu niemieckiego i rosyjskiego. Co innego gdy ten przedmiot narusza prawo, np. materiały wybuchowe lub amunicja. Także to wszystko jest trochę zawiłe. Jeśli się mylę to przoszę mnie poprawić. Moja wiedza bazuje głównie na tym co mówili mi owi znajomi Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum Jeden do jednego. Strona Główna -> Offtopic - pogaduchy na każdy temat Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin